Sędzia wyprosił publiczność z rozprawy w sprawie o uchylenie immunitetu sędzi Majcher


Udostępnij

„W Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu rozpatrywano wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu opolskiej sędzi. Rozprawa zaczęła się wyproszeniem publiczności, a została przerwana wnioskiem o wyłączenie sędziów. Trwała ponad dwie godziny, w trakcie których strony postępowania… były wypraszane pięciokrotnie”.


„(…) Wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej opolskiej sędzi złożyła podległa Ziobrze Prokuratura Krajowa. – Mówi się, że wniosek prokuratora ma związek ze sferą orzeczniczą sędzi. To bardzo niepokojące, bo to nie prokurator powinien weryfikować orzeczenia sądów – mówi sędzia Katarzyna Kałwak ze stowarzyszenia Iustitia.

A miało być tak szybko…
O uchyleniu immunitetu mieli zdecydować trzej sędziowie sądów rejonowych: Marek Klonowski, Andrzej Michór oraz Witold Bojanowski – przewodniczący. Ten ostatni zaczął od… wyproszenia sześcioosobowej publiczności złożonej w głównej mierze z opolskich sędziów, którzy przyjechali w roli obserwatorów. – Przepraszam, wysoki sądzie, ale na jakiej podstawie, jeśli można spytać? – zainteresował się sędzia Piotr Stanisławiszyn. – Pan jest publicznością i nie zadaje pan pytań – usłyszał.

Pytanie o podstawę wyproszenia publiczności powtórzył więc adwokat Jacek Różycki, reprezentujący opolską sędzię, ale i on został poinformowany, że publiczność ma wyjść. Reszta działa się już za zamkniętymi drzwiami oraz w znacznej mierze na korytarzu, bo w trakcie posiedzenia strony i mężowie zaufania przez nie wskazani byli wypraszani z sali pięciokrotnie. Za każdym razem powodowało to 15-20-minutowe przerwy na rozpatrzenie kolejnych wniosków przez sąd. (…)”

Fragment artykułu pochodzi z portalu Wyborcza.pl

Pełna treść artykułu: Wyborcza.pl „Proces w epoce Zbigniewa Ziobry. Opolskiej sędzi chcą uchylić immunitet”

 


22 października 2018