Prokuratura bada sędziego, który podpadł „Gazecie Polskiej” wydając wyroki niekorzystne dla Doroty Kani


Udostępnij

„Był obiektem nagonki w mediach Sakiewicza, zlustrowano jego ojca, a potem jego własne życie rodzinne. Teraz sprawy z prywatnego życia sędziego bada Prokuratura Krajowa. A wszystko zaczęło się od tego, że podpadł prawicowym dziennikarzom wydając wyroki niekorzystne dla dziennikarki-lustratorki Doroty Kani.” „Jesienią 2013 roku sędzia Sterkowicz nakazał Kani i Tomaszowi Sakiewiczowi, wówczas redaktorowi naczelnemu „Gazety […]


„Był obiektem nagonki w mediach Sakiewicza, zlustrowano jego ojca, a potem jego własne życie rodzinne. Teraz sprawy z prywatnego życia sędziego bada Prokuratura Krajowa. A wszystko zaczęło się od tego, że podpadł prawicowym dziennikarzom wydając wyroki niekorzystne dla dziennikarki-lustratorki Doroty Kani.”

„Jesienią 2013 roku sędzia Sterkowicz nakazał Kani i Tomaszowi Sakiewiczowi, wówczas redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej Codziennie”, przeprosić prokuratora Edwarda Zalewskiego i zapłacić mu 10 tys. złotych zadośćuczynienia. W tekście pt. „Naciski w sprawie Macierewicza”, opublikowanym na łamach „GPC”, Kania napisała, że Zalewski wpływał na śledztwo ws. raportu z weryfikacji oficerów WSI i dążył do postawienia zarzutów Antoniemu Macierewiczowi.”

„Nagonka na Sterkowicza rozkręciła się na dobre po przejęciu rządów przez PiS i rozpoczęciu „reformy” wymiaru sprawiedliwości.W maju 2016 roku „Gazeta Polska Codziennie” zlustrowała 80-letniego ojca sędziego. Autorem artykułu „Sędzia resortowego pochodzenia” był Maciej Marosz, który – podobnie jak Dorota Kania – specjalizuje się w lustrowaniu osób publicznych.”

Tekst pochodzi z portalu OKO.Press

Pełna treść artykuł: Prokuratura bada sędziego, który podpadł „Gazecie Polskiej” wydając wyroki niekorzystne dla Doroty Kani


29 grudnia 2017