OKO.Press: „Sędzia staje się kamikadze? Zrobiliśmy tylko to, co dyktowało nam poczucie przyzwoitości [ROZMOWA SIEDLECKIEJ]”


Udostępnij

„Spojrzałyśmy na siebie, i koleżanka powiedziała: wiesz, że będziemy miały postępowanie dyscyplinarne? I uznałyśmy, że tę cenę trzeba zapłacić” – Ewa Siedlecka rozmawia z Aleksandrą Janas, sędzią Sądu Apelacyjnego w Katowicach, o tym, jak sądy tracą prawo do sprawiedliwego osądu” „Ewa Siedlecka: 11 grudnia pani i sędzia Irena Piotrowska zawiesiłyście cztery sprawy, które miałyście do […]


„Spojrzałyśmy na siebie, i koleżanka powiedziała: wiesz, że będziemy miały postępowanie dyscyplinarne? I uznałyśmy, że tę cenę trzeba zapłacić” – Ewa Siedlecka rozmawia z Aleksandrą Janas, sędzią Sądu Apelacyjnego w Katowicach, o tym, jak sądy tracą prawo do sprawiedliwego osądu”

„Ewa Siedlecka: 11 grudnia pani i sędzia Irena Piotrowska zawiesiłyście cztery sprawy, które miałyście do osądzenia i poprosiłyście Sąd Najwyższy, by odpowiedział na zagadnienie prawne: czy sędzia powołany z udziałem neoKRS jest prawidłowo powołanym sędzią? Bo miałyście sądzić z tak właśnie powołanym kolegą. Dlaczego to zrobiłyście?

Aleksandra Janas: Czułyśmy taki obowiązek. Po wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości dyskusja, czy skład sądu, w którym zasiada sędzia nominowany z udziałem tzw. neoKRS, jest prawidłowy, a jeśli nie, to czy powołanie przez prezydenta „naprawia” tę sytuację, stała się jeszcze bardziej kluczowa.”

Tekst pochodzi z portalu OKO.Press

Pełna treść artykułu: OKO.Press: „Sędzia staje się kamikadze? Zrobiliśmy tylko to, co dyktowało nam poczucie przyzwoitości [ROZMOWA SIEDLECKIEJ]”


8 stycznia 2020