26 sierpnia 2019

Prokurator Krasoń: Za ten wywiad mogę mieć dyscyplinarkę, ale milczenie nie gwarantuje dziś spokoju


Udostępnij

„Sądziłem, że najwyżej przeniosą mnie do prokuratury rejonowej, ale w Krakowie. Wysłano mnie jednak do Wrocławia, mimo że opiekuję się chorymi rodzicami. Katarzyna Włodkowska rozmawia z krakowskim prokuratorem Mariuszem Krasoniem, w którego obronie stanęli polscy i czescy śledczy.” „KATARZYNA WŁODKOWSKA: Żałuje pan? MARIUSZ KRASOŃ: Nie. Zresztą nie uważam, żebym zrobił coś złego. Czytała pani uchwałę […]


„Sądziłem, że najwyżej przeniosą mnie do prokuratury rejonowej, ale w Krakowie. Wysłano mnie jednak do Wrocławia, mimo że opiekuję się chorymi rodzicami. Katarzyna Włodkowska rozmawia z krakowskim prokuratorem Mariuszem Krasoniem, w którego obronie stanęli polscy i czescy śledczy.”

„KATARZYNA WŁODKOWSKA: Żałuje pan?

MARIUSZ KRASOŃ: Nie. Zresztą nie uważam, żebym zrobił coś złego. Czytała pani uchwałę Zgromadzenia Prokuratorów w Prokuraturze Regionalnej w Krakowie, za którą jestem teraz ścigany?

KW: Tak.

– Przecież tam właściwie nic nie ma. Zawiera cztery punkty, sygnalizuje ministrowi problemy kadrowe oraz zarządcze. I nie jest to uchwała prokuratora Krasonia, ale całego zgromadzenia. Została przyjęta jednogłośnie 15 maja.

KW:Pomysł był Krasonia.

– Jestem prokuratorem od 25 lat, dorosłym facetem, jeśli mi ktoś mówi, że białe jest czarne, wstaję i się burzę.”

Tekst pochodzi z Wyborcza.pl

Pełen artykuł: Prokurator Krasoń: Za ten wywiad mogę mieć dyscyplinarkę, ale milczenie nie gwarantuje dziś spokoju

Zobacz też: Mariusz Krasoń – Archiwum Represji