23 listopada 2020

Onet.pl: „Proces mafijnego bossa Janusza G., ps. Graf musi ruszyć od nowa. Wszystko przez zawieszenie sędziego Tuleyi”


Udostępnij

„Janusz G., ps. Graf jest oskarżony o zlecenie zabójstwa biznesmena Piotra Głowali, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i handel narkotykami. Głośny proces w jego sprawie ruszył dwa lata temu. Teraz będzie musiał zacząć się od nowa. Wszystko przez uchylenie immunitetu sędziemu Igorowi Tuleyi. Akt oskarżenia ws. „Grafa” trafił do sądu już w 2009 r. Mężczyzna uciekł […]


„Janusz G., ps. Graf jest oskarżony o zlecenie zabójstwa biznesmena Piotra Głowali, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i handel narkotykami. Głośny proces w jego sprawie ruszył dwa lata temu. Teraz będzie musiał zacząć się od nowa. Wszystko przez uchylenie immunitetu sędziemu Igorowi Tuleyi.

  • Akt oskarżenia ws. „Grafa” trafił do sądu już w 2009 r. Mężczyzna uciekł jednak do RPA, gdzie ukrywał się przez następne lata
  • Dopiero w 2014 r. zatrzymali go policjanci Centralnego Biura Śledczego. Cztery lata później zasiadł na ławie oskarżonych. Za zlecenie zabójstwa biznesmena grozi mu dożywocie
  • Jak ustalił Onet – w składzie orzekającym zasiadał sędzia Igor Tuleya. 18 listopada uchylono mu jednak immunitet. Teraz wszystkie sprawy, w których orzekał, będą musiały ruszyć na nowo
  • – Sędzia, który wejdzie na moje miejsce będzie musiał zapoznać się aktami i obszernym materiałem dowodowym w tej sprawie. Nie wiem, ile czasu może mu to zająć – mówi w rozmowie z Onetem sędzia Tuleya”

„Przypomnijmy, że inwestor giełdowy Piotr Głowala został porwany i zamordowany w 2004 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała akt oskarżenia w tej sprawie pięć lat później. Proces ruszył, ale wątek Janusza G. został wyłączony do odrębnego postępowania. W międzyczasie „Graf” uciekł do RPA. Został tam zatrzymany w lutym 2014 r. i sprowadzony do kraju przez Centralne Biuro Śledcze Policji w grudniu tego samego roku.”

„Jednak sąd w Afryce zgodził się wydać „Grafa” tylko do sprawy porwania biznesmena z branży paliwowej. Aby móc osądzić go za sprawę Głowali, trzeba było uzyskać zgodę ministra sprawiedliwości i służby więziennej RPA. Ta została wydana dopiero w 2018 r.”

„Janusz G., związany z mafią pruszkowską, odpowiada przed sądem za założenie gangu i kierowanie nim w latach 2000-2005. Grupa miała zajmować się m.in. handlem narkotykami, wymuszeniami rozbójniczymi i uprowadzeniami dla okupu.”

Tekst pochodzi z portalu Onet.pl

Pełna treść artykułu: Onet.pl: „Proces mafijnego bossa Janusza G., ps. Graf musi ruszyć od nowa. Wszystko przez zawieszenie sędziego Tuleyi”