28 listopada 2020

OKO.Press: „Represje za niezależność. Prokurator nie chciał aresztu dla uczestniczki protestu, został przeniesiony”


Udostępnij

„Prokurator Wojciech Pełeszok nie chciał poprzeć aresztu dla demonstrantki. Delegowano go do prokuratury o szczebel niżej. Tak się łamie kręgosłupy: karząc dla przykładu za korzystanie z gwarancji niezależności. Inni prokuratorzy to widzą – i wolą być posłuszni.” „Wojciech Pełeszok jest prokuratorem w Wydziale Sądowym Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dostał sprawę odwołania od postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, który […]


„Prokurator Wojciech Pełeszok nie chciał poprzeć aresztu dla demonstrantki. Delegowano go do prokuratury o szczebel niżej. Tak się łamie kręgosłupy: karząc dla przykładu za korzystanie z gwarancji niezależności. Inni prokuratorzy to widzą – i wolą być posłuszni.”

„Wojciech Pełeszok jest prokuratorem w Wydziale Sądowym Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dostał sprawę odwołania od postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, który odmówił zastosowania aresztu wobec zatrzymanej podczas pierwszej demonstracji po wyroku Trybunału Julii Przyłębskiej. Dziewczyna dostała zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza – rzuciła w jego kierunku będącą w normalnym obrocie petardą hukową. Sąd nie znalazł powodów, żeby ją aresztować.”

„Adwokatka oskarżonej Agnieszka Helsztyńska mówi, że jej klientka studiuje w Warszawie, ma stałe miejsce zamieszkania i doskonałą opinię. Udziela się w organizacjach pomocowych, pracuje w świetlicy dla dzieci uchodźców, poręczyło za nią kilkanaście osób, w tym politycy, aktorzy i ksiądz z parafii, w której pomaga dzieciom.”

„Prokuratura odwołała się do Sądu Okręgowego. Było to tuż po tym, jak szef Prokuratury Krajowej Bogdan Święczkowski wydał szefom prokuratur zalecenie, żeby ścigali uczestników protestów, za co tylko się da, łącznie z przestępstwem sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia.”

„Prokuraturę przed sądem reprezentował Pełeszok. Mec. Helsztyńska opowiada, że podczas rozprawy złożył on do protokołu oświadczenie, że popiera wniosek o areszt, bo takie dostał polecenie na piśmie, ale się z nim nie zgadza. Prawo do żądania polecenia na piśmie jest jedną z nielicznych już gwarancji prokuratorskiej niezależności, opisaną w art. 7 Prawa o prokuraturze. Jeśli prokurator korzysta z takiej możliwości, to znaczy, że jest przymuszany do wykonania czynności procesowej, z którą się nie zgadza. Wydając polecenie na piśmie, to przełożony bierze za nie odpowiedzialność.”

„Żądanie polecenia na piśmie w prokuraturze Zbigniewa Ziobry jest traktowane jako akt nieposłuszeństwa, co wie każdy prokurator. Ale nie można prokuratora ukarać wprost za takie żądanie, bo to ustawowe prawo.”

Tekst pochodzi z portalu OKO.Press

Pełna treść artykułu: OKO.Press: „Represje za niezależność. Prokurator nie chciał aresztu dla uczestniczki protestu, został przeniesiony”