7 września 2020

OKO.Press: „Ludzie Ziobry ścigają niepokornego prokuratora. Jego wina? Ironiczne wpisy na Twitterze”


Udostępnij

„Rzecznik dyscyplinarny Zbigniewa Ziobry ściga Krzysztofa Parchimowicza za krytykowanie na Twitterze kierownictwa prokuratury. Wisi też nad nim groźba dyscyplinarki za udzielenie wsparcia ściganej koleżance.” „Krzysztof Parchimowicz współzałożyciel stowarzyszenia niezależnych prokuratorów Lex Super Omnia i jego kilkuletni prezes znowu musi stawać przed sądem dyscyplinarnym dla prokuratorów. Tym razem jest oskarżany za swoje wpisy na Twitterze.” „W […]


„Rzecznik dyscyplinarny Zbigniewa Ziobry ściga Krzysztofa Parchimowicza za krytykowanie na Twitterze kierownictwa prokuratury. Wisi też nad nim groźba dyscyplinarki za udzielenie wsparcia ściganej koleżance.”

„Krzysztof Parchimowicz współzałożyciel stowarzyszenia niezależnych prokuratorów Lex Super Omnia i jego kilkuletni prezes znowu musi stawać przed sądem dyscyplinarnym dla prokuratorów. Tym razem jest oskarżany za swoje wpisy na Twitterze.”

„W piątek 4 września 2020 miał w tej sprawie składać wyjaśnienia, ale rozprawę odroczono, bo jeden z obrońców Parchimowicza poprosił o to z powodów prywatnych, a sąd dyscyplinarny się na to zgodził. Ale to nie koniec. W najbliższy czwartek 10 września Izba Dyscyplinarna przy SN zdecyduje, czy Parchimowicz będzie miał kolejną dyscyplinarkę. Tym razem za to, że był jako publiczność na rozprawach dyscyplinarnych prokurator Beaty Mik, którą ścigano za pisanie krytycznych tekstów do „Rzeczpospolitej”.”

„Jego winą jest fakt, że chodził na jej rozprawy dyscyplinarne. Prokuratorzy w ten sposób solidaryzują się z represjonowanymi kolegami. Robią to po to, żeby ścigani czuli, że nie są sami i by sąd dyscyplinarny widział, że te sprawy są ważne oraz że interesują się nimi obywatele. I w takim charakterze był Parchimowicz na procesach Beaty Mik.”

„Nie spodobało się to jednak jego przełożonym. Chcieli, żeby dostał zarzut dyscyplinarny za to, że był tam w godzinach pracy i nie poinformował o tym szefów. Choć prokurator rozliczany jest z efektów pracy, a nie z tego, ile godzin spędzi za biurkiem. Tym razem rzecznik dyscyplinarny uznał, że sprawa nie nadaje się jednak na zarzuty.”

Tekst pochodzi z portalu OKO.Press

Pełna treść artykułu: OKO.Press: „Ludzie Ziobry ścigają niepokornego prokuratora. Jego wina? Ironiczne wpisy na Twitterze”

Zobacz więcej: Krzysztof Parchimowicz – Archiwum Represji